Na program składały się błyskotliwe monologi z dużą dawką ironii i dystansu do otaczającej rzeczywistości. Marcin Wójcik (ps. Jabbar) wystąpił na scenie również w roli gospodarza, Robert Korólczyk bawił jako „Góral” i „Górnik Andrzej”, zaś Łukasz Kaczmarczyk – człowiek z brodą i miłośnik klusków śląskich – z brawurą poprowadził publiczność do śmiechu.