Ostatni Brzeg

Blog

Muszę napisać o tym filmie. Może to ten padający od tygodnia deszcz tak mnie nastraja, a może po prostu nie mam odwagi obejrzeć tego filmu po raz kolejny i w ten sposób usprawiedliwiam się przed sobą... W każdym razie każdy powinien zobaczyć ten film przynajmniej raz...

Potem przez parę kolejnych dni nie potrafiłem sobie znaleźć miejsca. Przed oczami wciąż miałem Dwight'a z umierającym w szpitalu przyjacielem, ostatni "rajd" po Melbourne, ludzi stojących w kolejkach do aptek po "tabletkę wybawienia", i wreszcie Petera wyłączającego prąd... To chyba najdrastyczniejsza scena. Bo wiemy co wydarzy się kiedy Peter podejdzie do skrzynki z bezpiecznikami, wiemy, że zostawi otwarte na oścież drzwi do domu na znak, że tu już też nie ma nikogo, zobaczymy jak poda truciznę swojej ukochanej żonie i ich małej córeczce, i jak wszyscy, położy się z nimi na łóżku, przytuli ich do serca by już na zawsze byli razem, bezpieczni...

A wszystko dlatego, że kilku osłów wystrzeliło głowice atomowe. I okazało się, że ocalałej na świecie garstce ludzi pozostało nie więcej niż dwa tygodnie życia... Jak spędzić ze sobą te ostatnie chwile? To kolejne z pytań, które po obejrzeniu filmu kołacze się w sercu jeszcze przez parę dni. Tak jak i to, czy będę w stanie wyłączyć prąd i pozostawić za sobą otwarte na oścież drzwi...

Read 3583 times